Etykiety

sobota, 10 września 2011

WYMIANKOWO

Nigdy w życiu nie brałam udziału w żadnej „wymiance”. Dlaczego? Hmmmm, chyba po części, dlatego, że zawsze myślałam, że skoro inni robią tak piękne rzeczy to na pewno nie będą mieli ochoty na me skromne jamiołki. A po części, dlatego, że nie za bardzo orientuję się w blogowym świecie i nie znam wielu zasad i możliwości, jakie on stwarza. Tak było dopóki nie obejrzałam, blogu Claoodi. I od razu zakochałam się w broszkach przez nią robionych, o karteczkach już nie wspominając! Bardzo zapragnęłam taką właśnie broszkę zdobyć i … nieśmiało zaproponowałam właśnie „wymiankę”. Ku mej wielkiej radości Claoodia się zgodziła, a prezenty, jakie od niej otrzymałam przeszły moje najśmielsze oczekiwania!!!!!! Tak wielkiej radości z otrzymanej paczuszki nie odczuwałam już od baaaardzo długiego czasu!!!! Z zadowolenia uśmiechałam się do siebie przez cały dzień ;-) Cudów jakie stworzyły zdolne ręce Claoodi opisać się wprost nie da, więc postanowiłam je sfotografować i od razu Wam pokazać. Choć obawiam się, że wykonane fotografie nie przedstawiają całego uroku tych wytworów, które są WSPANIAŁE! DZIĘKUJĘ!!!!!
 




W drugą stronę, do Claoodi poszły za to:
Truskaweczka



 I zakochana para :-)


 Cały komplecik :-) 

Przy paczuszce otrzymanej od Claoodi wyglądają okropnie skromnie :-( Mam nadzieję, że choć trochę radości sprawią nowej właścicielce i przyniosą dużo szczęścia!

3 komentarze:

  1. Skromnie??? :) (zanim przeczytałam tą notkę wysłałam maila :]) Są tak rewelacyjne, że nie mogę się na nie napatrzeć!! Są cudowne! To moja paczuszka była taka malutka w porównaniu z Twoją... Przy okazji to była też moja pierwsza wymianka i bardzo udana (cieszę się że dla obu stron) :) Dziękuję i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No właśnie.. nie wiem, czy skromna.. na pewno urocza. Truskawa jest fantastyczna :)

    OdpowiedzUsuń