Coś ostatnio na nic czasu znaleźć nie mogę. To już zaczyna robić się u mnie normą, więc czas to zmienić! Muszę inaczej się zorganizować, bo inaczej życie prześpię:-) Jamiołków troszkę ostatnio powstało, więc mam, czym się pochwalić:-) Zdjęć będzie dużo ;-)
Więc może po kolei.
Pierwszy powstał Jamiołek z ptaszkiem. Sama nie wiem skąd pomysł taki zrodził się w mej głowie. Ważne, że Jamielinka jest i już całkiem niedługo wyfrunie do nowych właścicieli:-)
Drugi był Jamiołek z wielkim koszem. Plan był taki, aby zmieściły się w nim cukiereczki. I… udało się!
No, a trzeci – Jamiołek Czarownicujący ;-) powstał z okazji ważnego dla mnie bardzo dnia, 31 października, czyli Halloween oraz urodzin mojej kochanej Kropeczki (w tym roku już 2 latka!!!!!! SZOK!)
Na koniec zdjęcie wygranej przepięknej bransoletki u wyjątkowo utalentowanej ANYA.ES
Pozdrawiam cieplutko!!!!!

ostatni najbardziej mi się podoba :) Ale wszystkie razem świetnie się prezentują :) No i bardzo pomysłowy ten z cukierkami :)
ReplyDeleteCudne aniołki(ten dyniowy jest bossski)No i piękny prezent dostałaś:)
ReplyDeleteAch marzyła mi się ta bransoletka szczęściaro!
ReplyDeleteAniołki są świetne, takie Twoje i niepowtarzalne :)
Niezmiennie zachwycam się szczegółami w twoich Jamiołach! Nie potrafię wybrać najpiękniejszego, wszystkie powalają!
ReplyDeleteOoo... a ja szukałam wzoru na taką czarownicę.. i szukałam i szukałam.. i nic!!! a tu proszę, jakie cudeńko!!!
ReplyDeletePiękne Jamiołki!~Wszystkie!! :D
Aniołek - lotnik the best :D !!
ReplyDeletePozdrawiam cieplutko!
Bardzo się starałam ale nie udało mi się zrobić takiej miny jak mają Twoje jamnioly. W taki układzie będę je musiała podglądać tutaj.
ReplyDelete:))