Etykiety

czwartek, 23 października 2014

MISA Z CHOINKAMI

Na plenerze ceramicznym udało mi się również ukończyć misę z choinkami. Chciałam aby od dna miseczki do choinek odchodził ślad, coś na kształt ścieżki ale niestety ten efekt nie wyszedł. Ślad miał kończyć się w lazurowym jeziorze zrobionym z topionego szkła. Co wyszło? Hmmm, sami zobaczcie. Zewnętrzna część misy  została surowa, wtarłam w nią tylko tlenek żelaza :-) Choinki i środek był zrobiony szkliwem w kolorze butelkowej zieleni, które ja w poprzednim komplecie niestety nie pokryło całości dokładnie. Szkliwienie jeszcze nie do końca mi wychodzi :-( 

środa, 17 września 2014

CERAMICZNE ZMAGANIA CD

Nie jest tajemnicą, że już kilkakrotnie podchodziłam do lepienia z gliny i że ceramikę kocham po prostu :-) Odkąd pierwszy raz spróbowałam od razu wiedziałam, że to jest to co tygryski lubią najbardziej ;-)Niestety, w małym mieszkanku z kuchnią, w której ledwo mieści się stół ciężko dużo z tym materiałem zdziałać. Od kilku lat staram się znaleźć czas aby chodzić na kółka ceramiczne wszelkiego rodzaju, choć nie ukrywam, że to trudne mając dzieci, męża którego nigdy nie ma w domu oraz pracując. Pomimo trudności czasowych postanowiłam w końcu coś z tym tematem zdziałać i zapisać się na studia podyplomowe do Krakowa, a co! I... zaszłam w ciążę:-))))) No cóż, zdarza się. Patrząc na synka w ogóle żalu nie mam, że nie wyszło, ale wiedziałam, że tym razem nie odpuszczę. No i od początku września uczęszczam na kurs zawodowy w Bielsko-Białej :-) Jest cudnie, ciężko ale cudnie! Przez następne trzy miesiące każdą sobotę spędzać będę z gliną i szczęście po prostu mnie rozpiera! Do tej pory miałam już dwa "zjazdy", na których udało się ulepić miseczkę z wałeczków, zacząć wazon oraz pudełko ceramiczne z płatów (dla mnie nowa technika). Niestety niczym pochwalić się na razie nie mogę. Wszystko schnie i czeka na dekorację, ale... mam pewien komplecik z pleneru ceramicznego w najbardziej magicznym miejscu, jakie do tej pory udało mi się odkryć. Tym miejscem jest ekoturystyka Artystyka. Miejsce idealne na odpoczynek, na artystyczne warsztaty, na chwilę ucieczki od wszystkiego i skupienia się na sobie. Do tej pory byłam u Krysi i Kajetana na warsztatach ceramicznych oraz na "Wiejskim spa" :-) i jestem pewna, ze na pewno tam wrócę :-)))) Sami zajrzyjcie: http://www.artystyka.eu.  
Mój komplecik składa się z karafki-wazonu oraz 4 czarek. Jestem nawet zadowolona z kształtu, niestety szkliwienie nie wyszło totalnie. Całe szkliwo z nieznanych mi powodów jakby się zważyło. Nie był to efekt zamierzony. Sami zobaczcie:
 I mój już ośmiomiesięczny Skarb:-)

czwartek, 5 czerwca 2014

COŚ DLA CIAŁA ;-)

Po ciąży z moją cerą i włosami jest tragicznie! Przez pierwsze 4 miesiące nic, aż tu nagle! Wszystko naraz! Włosy - tragedia! Paznokcie - koszmar! A cera? No cóż, ziemista, wysuszona i pełna okropnych przebarwień! Nie pozostało mi nic innego jak wdrożenie jakiegoś planu ratunkowego. Tylko nie do końca jeszcze wiem jakiego;-( Od pewnego czasu zaczytuję się we wspaniałym blogu Aliny Rose. Tam też znalazłam informację o spirulinie. Coś ta nazwa mi mówiła i jak się okazało, miałam w domu całe opakowanie tabletek Spiruliny zakupionych dawno temu w jakimś niewiadomym celu. Stwierdziłam, że coś z nimi zrobić trzeba i na pierwszy ogień poszła maseczka :-) Efekt? Zachwycający! Już od razu po użyciu skóra robi się jaśniejsza i fajnie napięta. Moje okropne przebarwienia jakby blakną i to jest w tym wszystkim najlepsze:-) Super nawilżającego efektu nie zauważyłam, ale nie jest też źle. Skóra ogólnie wygładzona i odżywiona. Z czystym sumieniem mogę polecić. Ja funduję sobie takie spa co trzy dni :-) 
Na necie można znaleźć różne kombinacje tej maseczki, ja robię ją tak:

- 2 roztarte tabletki spiruliny
- 1/2 łyżeczki wody
- łyżeczka jogurtu naturalnego
- 1/2 łyżeczki oleju kokosowego (idealnie zaciera okropny zapach alg)

Wszystko mieszam i na buźkę. Trzymam od 10 do 15 minut. I gotowe :-)
Spirulina to:
  • w większości łatwo przyswajalne proteiny
  • minerały (wapń, cynk,sód, żelazo, selen, fosfor, magnez, potas)
  • witaminy z grupy B (B1, B2, B12) oraz wit. A, D, E i K
  • kwas gamma-linolenowy (GLA)
  • kompleksy cukrowe
  • beta-karoten
  • chlorofil
  • fikocyjanina - barwinik, nadający algom niebieski odcień

Ponoć systematyczne i konsekwentne stosowanie spiruliny w postaci maseczki bądź suplementu diety powoduje zauważalne efekty. Skóra staje się jędrniejsza, pełna blasku i świeżości. Spirulina redukuje zaczerwienienia i zmniejsza podrażnienia, a także wspomaga gojenie i leczenie blizn potrądzikowych. Zadowolone z działania spiruliny powinny być zwłaszcza osoby borykające się z trądzikiem, a także posiadacze skóry dojrzałej, suchej, zmęczonej, poszarzałej, o nierównomiernym

kolorycie.

wtorek, 13 maja 2014

ZALEGŁOŚCI

No, powoli ogarniam nową sytuację w domu :-) Z synkiem docieramy się. A mały rośnie!!!!!! że hej!!! Sami zobaczcie:
Cały czas się uśmiecha, praktycznie od drugiego dnia po porodzie :-) Niesamowite! No, ale w końcu imię zobowiązuje, a Ignacy oznacza uśmiechnięty ;-))))

A oto mój dopiero dokończony twór. Zimowy jeszcze, ale... cóż. Powoli wiosnę dogonimy:-)))

środa, 26 lutego 2014

CZAS

to coś czego wiecznie mi brakuje. Ucieka jak szalony, a dowodem jest mój synek, który nie uwierzycie! Ma już dwa miesiące i 7 dni :-))) Rośnie jak szalony i jest cudowny! Choć tak mówią wszystkie mamy :-)))) Bałam się czy będę w stanie zaakceptować fakt, że po raz drugi zostanę mamą. Całą ciążę miałam okropne myśli, wątpliwości, a teraz... jest moim oczkiem w głowie, oczywiście wraz córcią :-))))