Etykiety

niedziela, 25 września 2011

PROCES TECHNOLOGICZNY ;-)

Nie wiem jak wygląda to u Was, ale u mnie wszystko zaczyna się od rysunku :-)
Ot, na przykład taka ryba: 
 
I dopiero później powstaje masoloniaczkowa rybka :-)
 której proces tworzenia i dekorowania odbywa się na moim ukochanym biurku, podarowanym mi przez mojego najwspanialszego M :-) Mój mebelek ma jednolity blat długości 2,5 m, który mój M sam wniósł na 4 piętro! (ależ ja tęsknię!!!)
Całemu twórczemu procesowi oczywiście przygląda się komisja jednoosobowa w postaci mej córeczki
 W tym akurat przypadku komisja próbowała czy korale mamy i cioci (potajemnie jej wykradzione;-)) nadają się również do jedzenia, czy też jedynie do noszenia...

A efekt końcowy, czyli miłosna rybka prezentuje się tak:

10 komentarzy:

  1. Śliczna rybka :) Ja też najczęściej najpierw rysuję:) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny pomysł, ja zawsze ide na żywioł, i modeluje w trakcie pracy

    OdpowiedzUsuń
  3. Rybcia genialna!!!Kącik "twórczy"bardzo fajny i okupionu ciężką pracą "M'.Pełen podziw:)

    OdpowiedzUsuń
  4. rybka super, stanowisko pracy rowniez!

    OdpowiedzUsuń
  5. Porzadne masz to miejsce do pracy,az zazdroszcze,bo ja mam ciagle tego miejsca za malo.Szpargalow wciaz przybywa i czasem zanim cos znajde,to przechodzi mi ochota .Ryba naprawde bardzo pomyslowa,wesola i kolorowa,brawa.

    OdpowiedzUsuń
  6. Rybka jest boska, jakby to dziwnie nie brzmiało to powiedziałabym "zakochałam się w niej" :).

    Masz prześliczną pomocnicę :).

    OdpowiedzUsuń
  7. Obłędna ta rybka! Ja nigdy nie rysuję, od razu robię i w trakcie pracy coś mi się zawsze "przypałęta" więc nigdy sama nie wiem, co z tych moich aniołów wyjdzie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pięknie Tobie to wychodzi, masz zdolności :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wspaniała ta rybeczka z wdziękiem...Pozdrawiam.papa

    OdpowiedzUsuń
  10. O kurczaki! to znaczy... ale ryybaa!! Piękna!
    Pytanko mam od razy, skoro już o procesie twórczym mowa.. czy farbujesz masę solną, czy malujesz swoje tworki po wyschnięciu..? bo kolorki są cudowne..! te usta rybie- fantastyczne! :)
    PS ja rysować nie umiem.. więc wszystko z głowy prosto w masę... ;)

    OdpowiedzUsuń