Etykiety

sobota, 8 grudnia 2012

W oczekiwaniu na świąteczny nastrój, który w tym roku nie za bardzo chce mnie najść, ulepiłam Jamiołka trochę innego niż zazwyczaj. Wykorzystałam do jego tworzenia koronkę bawełnianą, której oprzeć się nie mogłam gdy tylko zobaczyłam ją na targu staroci :-) A co mi wyszło sami zobaczcie:
Znowu chodzę na ceramikę!!! :-))))) Już niedługo będę mogła się pochwalić pierwszymi pracami:-)
Dziękuję za wszystkie cudowne komentarze, trzymajcie się cieplutko!

5 komentarzy:

  1. Jamiołek śliczny - jedyny w swoim rodzaju!!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta jego zieleń kojarzy mi się bardzo wiosennie, ale po mince widać, że czeka na świąteczne przysmaki. Mam nadzieję, że wraz z aniołkiem zawita do was świąteczny nastrój. Jeśli miałabyś ochotę, to u mnie na blogu jest prostu przepis na stojącego aniołka z masy solnej:)
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny blog :) pozdrawiam ciepło i zapraszam do siebie na handmade-from-hannah.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zaglądam po długim czasie i widzę, że tworzysz dalej cudowności :) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne, czekam na Twoje nowe prace, pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń