Etykiety

piątek, 24 września 2010

JESIENNIE


Na dworze coraz zimniej i deszczowo - jesień. Tak naprawdę to kocham tą porę roku :-) Ze względu na kolory, których dookoła pełno. Uważam, że nie ma nic piękniejszego niż nasza dobra, polska, złota jesień :-)

Jamioł jesienny powstał spontanicznie i w sumie z "resztek" masy solnej, które jeszcze w lodówce u mnie zalegały. Jest mocno kolorowy i zdobiony zdobycznymi szyszeczkami z ostatniej wyprawy do lasu (oj, dawno to niestety było!). Tym razem skrzydła zrobiłam z piórek, a zawieszkę z drucika.

No i rezultat: 


  
Nad buźkami wciąż pracuję, ale to jeszcze nie to niestety co w mej głowie siedzi :-)


piątek, 17 września 2010

JAMIOŁEK DLA ANIOŁKA ;-)


Aniołki kocham w każdej postaci i jest to mój ulubiony temat jeśli chodzi o masę solną. Właśnie całkiem niedawno mojej koleżance z pracy urodził się taki malutki kochany aniołek :-) Jaś. Postanowiłam więc w prezencie stworzyć dla obojga coś dla oka miłego i w "chłopięcych" kolorach :-) 

Tym razem  wyszedł mi mały jamiołek w kolorach niebieskich :-) Jamioł ma wysokości 13 cm i wykonany jest tradycyjnie z masy solnej. Ozdobiłam go farbami akrylowymi i delikatnymi, białymi pomponikami. Całość zabezpieczona lakierem bezbarwnym.

    
     

     



Mam nadzieję, że sprawdzi się jako Jamioł Stróż :-) 

wtorek, 14 września 2010

ŚLUB


to wspaniała okazja by stworzyć coś własnoręcznie i podarować osobom, które podejły tak ważną decyzję życiową. Zazwyczaj kupuje się piękne bukiety kwiatów i daje... koperty :-) Z listą prezentów jak do tej pory jeszcze się nie spotkałam więc sama osobiście uważam, że podarowanie młodym pieniążków jest nalepszym darem. W obecnych czasach na wszystko brakuje, a szczególnie ludziom zaczynającym żyć razem. Inną kwestią jest jak taką kopertę wręczyć. Ja postanowiłam storzyć masosolniaczka, który mi w tym pomoże :-) 
I oto co mi wyszło:


a bez kopertki wszystko prezentuje się tak:





Całość wykonana z masy solnej. Wszystko zabezpieczone lakierem bezbarwnym, błyszczącym. Serduszko nie jest zbyt duże, ma około 25 cm, więc i kopertka za duża nie jest - ale co ma się w niej zmieścić to na pewno się zmieści :-) Do dekoracji użyłam farb akrylowych i lakierów do paznokci. Wciąż pracuję nad buźkami ;-)

Teraz tylko muszę pomyśleć o efektownym opakowaniu i prezencik gotowy. Mam nadzieję, że młodym się spodoba...

niedziela, 5 września 2010

PO DŁUGIM NIEBYCIU

wracam z kolejnym jamiołem. Tym razem jest to cygańska księżniczka :-) Uczę się nowych technik ozdabiania i coraz odważniej wykorzystuję wspaniały prezent od mojego M, czyli pistolet na klej na gorąco :-))) Naprawdę super sprawa! Księżniczka powstała z masy solnej wzbogaconej klejem do tapet, pomalowana jest farbami akrylowymi, a ozdobiona delikatnymi cekinkami. Wszystko zostało utrwalone bezbarwnym lakierem. 

Oto efekt:






Zdecydowanie muszę popracować nad buźkami!

Miłego wieczorku wszystkim życzę! Wracam do kolejnych moich tworów, które już w piekarniku się suszą :-)