Etykiety

środa, 28 kwietnia 2010

SERIA WIERSZYKOWA CZ.II

"Przyleciały skowroneczki
z radosną nowiną,
zaśpiewały, zawołały
ponad oziminą:
- Idzie wiosna! Wiosna idzie!
Śniegi w polu giną!

Przyleciały bocianiska
w bielutkich kapotach,
klekotały, ogłaszały
na wysokich płotach:
- Wiosna! Wiosna idzie!
Po łąkowych błotach!

Przyleciały jaskółeczki
kołem kołujące,
figlowały, świergotały
radośnie krzyczące:
- Idzie wiosna! Wiosna idzie!
Prowadzi ją słońce!"

słowa: Szelburg - Zarembina Ewa




Kolejny jamiołek wierszykowy :-) Motyw przewodni wiosna.

wtorek, 27 kwietnia 2010

KORALU CZAR

Zakochałam się ostatnio w kryształach Svarowskiego! To jak odbijają światło to po prostu magia :-) Jak dołożyć do tego czerwony koral i akcent z cyrkoniami to wychodzi taki oto komplecik:






SERIA WIERSZYKOWA

"Idzie niebo ciemną nocą,
ma w fartuszku pełno gwiazd.
Gwiazdy świeca i migocą,
aż wyjrzały ptaszki z gniazd.

Jak wyjrzały, zobaczyły
to nie chciały dłużej spać.

Kaprysiły, grymasiły,
żeby im po jednej dać.
Gwiazdki nie są do zabawy,
tożby nocka była zła.
Bo usłyszy kot kulawy,
cicho bądźcie! Aaa..."

słowa: Ewa Szelburg Zarębina






Jamiołek wykonany z masy solnej, pomalowany farbami akrylowymi. Przeznaczenie: pokoik córeczki :-) Mam zamiar przykleić go na cienką drewnianą deseczkę wraz z wierszykiem Pani Ewy i powiesić wraz z innymi, nad którymi pracuję :-) Jak skończę na pewno pokażę co mi wyszło. Jeszcze nie opanowałam przyklejania masy solnej do czegokolwiek więc może być problem... Zobaczymy :-)

sobota, 24 kwietnia 2010

GLINOLANDIA

Wspaniałe miejsce we Wrocławiu! Dla wszystkich, którzy chcą spróbować swoich sił w glinie - naprawdę polecam! :-) Bardzo się cieszę, że znalazłam tą pracownię. Zapisałam się i nie żałuję. Chodzę raz w tygodniu na dwie godzinki i za każdym razem czuję wielki niedosyt ceramiczny :-) Oczywiście moje wytwory wymagają jeszcze wielkiej pracy, ale powoli, powoli...

Oto co wyszło za pierwszym razem :-)

Donica ze ślimakiem. Specjalnie nie barwiona, szlifowana kamieniem. Obecnie służy mi za pojemniczek na orzechy.



środa, 14 kwietnia 2010

BIJOU :-)

Po masie solnej przyszła kolej na biżuterię. No i ten rodzaj rękodzieła jak na razie podpasował mi najbardziej. Chyba jak każda kobieta, mam słabość do wszelkiego rodzaju świecidełek!:-)

Na początek komplecik, który stworzyłam z perełek szklanych w kolorach zieleni. Uwielbiam perły w każdym wydaniu, a że miałam akurat je pod ręką...

SOLNIACZKI

Swoją przygodę z rękodziełem zaczęłam od zabawy z masą solną. Metoda tania, łatwo dostępna i stwarza wiele możliwości. Jako, że uwielbiam aniołki w każdym wydaniu - od nich zaczęłam :-)

I tak, jako pierwszy powstał mój jamiołek kuchenny. Zrobiłam go już chyba z 2 lata temu :-) I do tej pory wisi w kuchni i kibicuje mi w trudnej sztuce jaką jest gotowanie ;-)


Teraz spod mych rąk wychodzą już bardziej skomplikowane twory :-) Poniżej zdjęcie barankowej mamusi, którą stworzyłam tuż przed urodzeniem się mojej Kropeczki. Teraz ozdabia jej pokoik:-)


wtorek, 13 kwietnia 2010

NOWY POCZĄTEK

Po przypadkowym skasowaniu mojego bloga na serwisie blox.pl, próbuję tutaj. Może ten portal będzie dla mnie bardziej szczęśliwy.
Co by tu na początek napisać. Z tym zawsze mam problem... Może zacznę od tego, że jestem zwykłą dziewczyną jakich wiele. Żoną, a od 5 miesięcy również i matką małej Kropeczki :-) Sztuką i rękodziełem jestem zafascynowana od... zawsze, tylko nigdy nie miałam odwagi, żeby samej spróbować zacząć coś robić. Teraz, gdy zbliżają się moje pierwsze urodziny z 3 na początku w końcu postanowiłam się odważyć. No i tak też powstaje mnóstwo mych wytworów. Bawię się masą solną, biżuterią, ceramiką, filcem, itp, itd. Na tej stronce chciałabym pokazać swoje wytwory i liczę na szczere komentarze. W końcu nic tak nie motywuje do doskonalenia się jak konstruktywna krytyka :-) Ostrzegam! To co zobaczycie niestety nie zawsze będzie piękne, w większości rzeczy jestem jeszcze zdecydowanie początkująca.
W ciągu najbliższych dni postaram się troszkę tą stronkę już uzupełnić. Oby tylko moja córcia pozwoliła :-)